EWOLUCJA RODZICIELSTWA, czyli dlaczego nie wystarczy kochać?

Ponad cztery lata. Tyle czasu jestem ojcem. Może i krótko dla kogoś, kto ma już nastoletnie dzieci, ale jak dla mnie wystarczająco długo, aby zrozumieć, że ojcostwo ewoluuje. Ciągle w ruchu. W moim przypadku postrzeganie ojcostwa na przestrzeni tych kilku lat mocno się… przeobrażało. I wydaje mi się, że to chyba dobrze, bo trudno, żeby …