Dziecko na wyjeździe, czyli dlaczego rozłąka jest dobra dla wszystkich

Gutek wyjechał z dziadkiem na kilka dni. No dobra, dokładnie na trzy dni. Po raz pierwszy w życiu rozstawaliśmy się z nim na więcej niż 24h. Wiem, może się do wydać dziwne, bo znam osoby, które zostawiały dziecko na kilka dni czy nawet tydzień pod opieką dziadków/wujków/przyjaciół kiedy miało ono 1,5-2 lata. Ale jestem pewien, …