Dlaczego nie warto mieć telewizora, a warto mieć “TAMTO!”

Dzień meczowy. Za 18 min. zaczyna się walka 22 facetów za kawałkiem skóry napompowanej do mniej więcej jednego bara, którą to potyczkę będzie oglądać ok. 60 tysięcy kibiców na trybunach i kilkanaście milionów przed telewizorami. Niektórzy jednak przed innym odbiornikiem… – G., chciałbyś obejrzeć dzisiaj mecz? – pytam retorycznie.              …

Przeżyj. Ciesz się. Zapisz. Powtórz.

Niedziela, 6.38. Cudowny czas, kiedy słońce powoli przedziera się przez okno i zaprasza do kolejnego dnia. Budzi mnie mały palec wbijany między łopatkę a kręgosłup. Udaję, że śpię. Czasami, częściej jednak w nocy niż rano, taka przebiegła postawa daje nadzieję, że młody osobnik po wypiciu wody pójdzie spać dalej. Jednak nie tym razem. Słyszę G., …

Czy facet może tęsknić?

Jestem facetem, mam 190cm wzrostu, ważę 95kg, rozmiar buta 49. Lubię dobre jedzenie, dobre piwo, piłkę nożną, narty, kettlebell i rower. Średnio raz na miesiąc grywam w Fifę z moim przyjacielem. I notorycznie gubię skarpetki. Można by rzec, zupełnie subiektywno-obiektywnie – typowy facet z krwi i kości. No może nieszczęsna długość stopy wyróżnia mnie delikatnie z …

“Tato, chciałbym być…”

Tak sobie myślę, że mężczyźni w ciągu całego długiego roku tylko przez 24h są bohaterami dnia – w Dzień Ojca. Dzień Chłopaka obchodzi się chyba tylko w szkole, o dniu mężczyzny chyba nikt nie pamięta. Z kolei Dzień Dziadka jest traktowany pół żartem pół serio, przyćmiony przez babcie. Ale wiecie co? To dobrze! Dla mnie …

Ta-ta!

Ostatnie miesiące mogę opisać szybko, czyli w takim samym tempie w jakim mija czas po narodzinach dziecka. Concorde się chowa. Z resztą w podobnym tempie znika zwykle drewniany tor na zdjęciu powyżej albo wieża z klocków. Pierwsze dobre noce Nie wiem kiedy to minęło, ale jeszcze niedawno Gustaw, który dawał nam do wiwatu w nocy, dziś w …

Gustaw Odkrywca i trochę o BLW

Jesteśmy już na tym etapie, że Gusiek od ok. 1,5 miesiąca raczkuje, wstaje, próbuje wdrapywać się na wszystko co jest w zasięgu jego wzroku. Czyli… na wszystko. Jak już mówimy o wstawaniu to mówimy oczywiście o podciąganiu się na nogi przy pomocy: szczebelków w kojcu, krzesła, fotela, stolika, uchwytów szuflad, wanny, szyby, nogi od krzesełka… …

Początek.

2. maja 2016. Godzina 18.50. Pierwszy oddech prawie 4-kilogramowego Cudu, a zaraz potem przeszywające spojrzenie, które wydawało się mówić: “Eeej, o co chodzi, tak mi było ciepło, a teraz..? Ale w sumie… tu też jest dobrze :)”. Po 5 sekundach przytulony “skóra do skóry” do swojej mamy wyglądał podobnie jak ktoś, kto zziębnięty wrócił do domu, …