Tata jest niemiły!

Jesteśmy normalną rodziną. Tak mi się przynajmniej wydaje, chociaż co do siebie nie mam pewności. Ale do rzeczy. W naszym domu oprócz miłości, co jakiś czas pojawiają się kłótnie i krzyk. Życie.  Piękna sobota, jedziemy autem do rodziców Anny. Jeszcze w domu nastąpiło między nami spięcie. Już nawet nie pamiętam, o co poszło, nic wielkiego, …

Przeżyj. Ciesz się. Zapisz. Powtórz.

Niedziela, 6.38. Cudowny czas, kiedy słońce powoli przedziera się przez okno i zaprasza do kolejnego dnia. Budzi mnie mały palec wbijany między łopatkę a kręgosłup. Udaję, że śpię. Czasami, częściej jednak w nocy niż rano, taka przebiegła postawa daje nadzieję, że młody osobnik po wypiciu wody pójdzie spać dalej. Jednak nie tym razem. Słyszę G., …

Czy facet może tęsknić?

Jestem facetem, mam 190cm wzrostu, ważę 95kg, rozmiar buta 49. Lubię dobre jedzenie, dobre piwo, piłkę nożną, narty, kettlebell i rower. Średnio raz na miesiąc grywam w Fifę z moim przyjacielem. I notorycznie gubię skarpetki. Można by rzec, zupełnie subiektywno-obiektywnie – typowy facet z krwi i kości. No może nieszczęsna długość stopy wyróżnia mnie delikatnie z …

Ta-ta!

Ostatnie miesiące mogę opisać szybko, czyli w takim samym tempie w jakim mija czas po narodzinach dziecka. Concorde się chowa. Z resztą w podobnym tempie znika zwykle drewniany tor na zdjęciu powyżej albo wieża z klocków. Pierwsze dobre noce Nie wiem kiedy to minęło, ale jeszcze niedawno Gustaw, który dawał nam do wiwatu w nocy, dziś w …

Gustaw Odkrywca i trochę o BLW

Jesteśmy już na tym etapie, że Gusiek od ok. 1,5 miesiąca raczkuje, wstaje, próbuje wdrapywać się na wszystko co jest w zasięgu jego wzroku. Czyli… na wszystko. Jak już mówimy o wstawaniu to mówimy oczywiście o podciąganiu się na nogi przy pomocy: szczebelków w kojcu, krzesła, fotela, stolika, uchwytów szuflad, wanny, szyby, nogi od krzesełka… …

Początek.

2. maja 2016. Godzina 18.50. Pierwszy oddech prawie 4-kilogramowego Cudu, a zaraz potem przeszywające spojrzenie, które wydawało się mówić: “Eeej, o co chodzi, tak mi było ciepło, a teraz..? Ale w sumie… tu też jest dobrze :)”. Po 5 sekundach przytulony “skóra do skóry” do swojej mamy wyglądał podobnie jak ktoś, kto zziębnięty wrócił do domu, …