artykuł

Ciąża, która trwa zbyt krótko…

Musimy przyzwyczaić się, że przed najważniejszymi skrzyżowaniami w naszym życiu nie ma drogowskazów.

 

Zaczynałem pisać ten tekst osiem razy. Za każdym razem kasowałem pierwsze zdanie, bo temat jest dla mnie tak trudny, że żaden “normalny” wstęp jakoś mi nie pasował. Czasami jednak chyba nie trzeba zbyt wielu okrągłych słów, żeby wyrazić swoje emocje. 

P jak PIĘKNO

Mówi się, ze ciąża to taki piękny czas. Wyjątkowy. Absolutnie jedyny w swoim rodzaju. Jako facet, mogę się tego tylko domyślać i obserwować emocje mojej żony. Czasami lub często nie jest jednak tak lekko. Te wszystkie dolegliwości, które towarzyszą jej przez 40 tygodni z pewnością są wyczerpujące. I chyba tylko dzięki temu, że kobieta ma świadomość, że pod sercem nosi swoje ukochane dziecko, sama daje radę i przezwycięża największe niedogodności. 

Kiedy jesteś ojcem tego dziecka, możesz do niego mówić i śpiewać. Możesz obserwować jak faluje brzuch. Wyobrażać sobie kim jest, kim będzie, jak wygląda. W pewien sposób jesteś w nim zakochany, bo wiesz że powstał dzięki Wam. I mimo, że nie czujesz jego ruchów w sobie, jesteś w stanie się z nim związać jeszcze przed narodzinami. Jeśli wierzysz w Boga, z pewnością modlisz się do niego codziennie, aby Wasz maluch rozwijał się prawidłowo i żeby te 40 tygodni zakończyły się symbolicznym pierwszym głośnym krzykiem dziecka przychodzącego na Świat. 

Tylko tyle i aż tyle. Bo jak wielkie emocje towarzyszą wtedy kobietom, wiedzą tylko one  – rodzicielki. 

P jak PŁACZ

Ale trzeba pamiętać, że 10-15% ciąży kończy się przedwcześnie. I tego nie sposób sobie już wyobrazić. Z pewnością to największa życiowa tragedia dla rodziców, jednak z uwagi na jedność jaka tworzy się między matką a dzieckiem w jej łonie, jestem pewien, że ból kobiety może być trudny do opisania. 

Nie będę sugerował co czuje ona dokładnie. Nie jestem w stanie tego pojąć. 

Podejrzewam tylko, że myśli o tym dziecku, które nie miało szansy złapać pierwszego oddechu powietrza wracają do niej jak bumerang. Nie tylko 15 października, kiedy obchodzimy Dzień Dziecka Straconego, ale każdego innego dnia. 

Mam wokół siebie osoby, których również dotknęła ta tragedia. Z pewnością nie było i nie jest im łatwo. Jestem z nimi myślami i modlitwą.   

P jak POMOC

Ale od niedawna działa Fundacja Medycyny Prenatalnej im. Ernesta Wójcickiego  założona przez  Nicole Caroline Sochacki-Wójcicką, znaną jako Mama Ginekolog oraz jej męża Jakuba Wójcickiego. Cudowna inicjatywa, którą warto polecać i wspierać. 

Fundacja medycyny prenatalnej powstała, ponieważ dwójka lekarzy, mama i tata, Nicole i Kuba, doświadczyli najtrudniejszych sytuacji w położnictwie jakie istnieją – poronienia, porodu martwego dziecka i porodu przedwczesnego.

Za każdym razem dali sobie radę, bo mieli siebie. Ale za każdym razem dojrzewała w nich myśl, że dla takich jak oni powinna być instytucja pomocy.

Zbierali w sobie siłę i stworzyli fundację o imieniu ich zmarłego synka. Fundację, która ma nie tylko pomagać rodzinom w sytuacjach w jakich byli oni sami, ale fundację, która ma próbować takim sytuacjom zapobiec poprzez podnoszenie jakości opieki prenatalnej w Polsce. A tym, którzy stracili upragnioną ciążę ma głośno dać znać – TO NIE TWOJA WINA. Natura jest nieidealna, nie każda ciąża będzie skutkowała porodem zdrowego dziecka. Bez względu na to czy dowiesz się w ciąży, że Twoje dziecko jest chore, czy stracisz ciążę, my chcemy Ci pomóc. Chcemy ci pomóc, bo wiemy co czujesz.*

Warto wspierać wszystkich, których dotknęła ta sytuacja. A jeśli nie można osobiście, warto poinformować, że jest w Polsce ktoś, kto po na pewno postara się im pomóc. 

 

______

*cytat z opisu strony fundacjaernesta.pl 

 

______________________________________________

Jeśli jesteś tu pierwszy raz to wpadnij i zostaw lajka również na stronie na FB – KLIK !

INNE TEKSTY

 MOJA ŻONA SIEDZI W DOMU Z DZIECKIEM I NIC NIE ROBI

SAMOTNE RODZICIELSTWO, czyli rodzicielstwo LEVEL HARD

Rodzicu, TO minie! Czyli nadzieja dla młodych adeptów rodzicielstwa

 DLACZEGO PRAWDZIWY FACET NIE POWINIEN POMAGAĆ KOBIECIE PRZY DZIECKU?

PAPIEROSY, CZYLI JAK POWOLUTKU ZABIĆ WŁASNE DZIECI

z ojcowskim pozdrowieniem!

Comments

comments

czytaj również...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *