Gadki tatki

Cytaty o rodzicielstwie, które warto znać

W ubiegłym roku zamieściłem tekst pt. KORCZAK, ks. TWARDOWSKI, JUUL. 8 cytatów o dzieciach, które warto znać. Po 12 miesiącach uzupełniam to o cytaty, na które wpadłem w tym czasie, które co prawda nie mają autorów, ale czasami dość banalnie, ale trafnie mówią nam kolejne prawdy o rodzicielstwie, dzieciach i życiu. 

 

Nie istnieją idealni rodzice.

Bądź więc po prostu prawdziwym.  

Ten tekst zna chyba każdy. I każdy z nas potrzebuje tego, żeby w chwilach zwątpienia powtarzać sobie, że nigdy nikt nie będzie idealny. Najważniejsze to być rodzicem. Po prostu. Takim prawdziwym, zaangażowanym, popełniającym błędy, ale zawsze będącym na bieżąco z życiem swoich dzieci 

 

Problem w byciu rodzicem jest taki, że gdy wreszcie nabierzesz doświadczenia, zostajesz zwolniony. 

 Jeszcze nie zostałem zwolniony, ale już czuję, że ten czas przyjdzie szybciej niż myślę. Dlatego tym bardziej trzeba łapać te chwile z dziećmi, które mamy tu i teraz. 

Kiedy mali ludzie są przytłoczeni przez emocje, naszym zadaniem jest podzielić się swoim spokojem, nie uczestniczyć w ich niepokoju. 

 
To jest trudne. Szczególnie w sytuacjach, kiedy i my jesteśmy przytłoczeni codziennymi sprawami. Ale wtedy tym bardziej warto zacisnąć zęby, pochylić się nad dzieckiem i starać się go uspokoić poprzez rozmowę. Trzeba tylko pamiętać, żeby nie używać słów “uspokój się”, które zazwyczaj działają jak płachta na byka… 😉 
 

Rodzicielstwo to ciągła walka pomiędzy pójściem do łóżka, żeby nadrobić trochę snu a pozostaniem na nogach, żeby mieć trochę czasu dla siebie. 

 …jeszcze jest trzecia, równie przyjemna opcja – ogarnąć dom po całym dniu. 🙂 
 

Dzieci nie potrzebują więcej rzeczy. Rodzic, który usiądzie na podłodze i bawi się z dzieckiem jest lepszy od wszystkich zabawek. 

 To jest święta prawda. Żadne zabawki, żadne wakacje, żadne przedmioty materialne nie będą lepsze od najlepszej rzeczy jaką możemy dać dziecku, czyli od nas. Od naszego czasu i poświęcenia uwagi.
 

Jeśli nigdy nie byłeś znienawidzony przez swoje dziecko, nigdy nie byłeś rodzicem. 

Co prawda nie wiem , czy “nie lubię Cię!”, rzucane w przypływie złych emocji i zmęczenia zalicza się do kategorii “nienawidzenia”, ale jeśli tak, to zostałem znienawidzony już wielokrotnie. Taki nasz krzyż, trzeba przez to przejść, ale nie przechodzić obok tego obojętnie. 

Comments

comments

czytaj również...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *