Gadki tatki

DOBRY wpływ kobiety na mężczyznę, może być bezcenny

Pewnie dla kobiet tytuł tego tekstu to miód na serce. Przy okazji Dnia Kobiet po szybkiej analizie swoich życiowych doświadczeń, doszedłem jednak do wniosku, że w tym zdaniu nie ma przesady. Na moje życie kobiety miały wpływ OGROMNY. Konkretnie dwie kobiety.

Mama

Chciałem zacząć ten akapit “co oczywiste”, ale po namyśle stwierdzam, że przecież dla wielu osób to nie musi być tak, że matka miała olbrzymi wpływ na proces kształtowania się ich osobowości. Nie mówię, że to źle. Bo przecież z pewnością jest duże grono osób, które o wiele więcej zawdzięcza ojcom, dziadkom czy opiekunom, którzy oddali całe swoje serce i czas w wychowanie młodego człowieka.

W moim przypadku, mama odegrała jednak wielką rolę. Poczynając od tego, że dzięki niej nauczyłem się szacunku dla innych, empatii, miłości, czy dokonywania samodzielnych wyborów, które może finalnie nie zawsze były dobre, ale z których szybko wyciągałem lekcję życia. W wieku 8 lat również dzięki Niej znalazłem się w znanym poznańskim chórze, który przez kilkanaście następnych lat stanowił dla mnie najważniejszą pozaszkolną część życia. 

To Mama przekazała mi wiarę, dzięki której żyje mi się lepiej i łatwiej, a która to pomogła mi w najmniej bolesny sposób pogodzić się Jej odejściem prawie dziesięć lat temu. Mama na zawsze pozostanie dla mnie tą kobietą, która wskazała z jakimi wartościami warto iść przez życie. Może nie zawsze byłem niestety pilnym uczniem, ale czym byłoby nasze istnienie bez porażek, z których potem możemy wyciągnąć wnioski?

Anulka

Najważniejszą i najcudowniejszą kobietą, jaka pojawiła się w moim życiu jest ta, której zawdzięczam naprawdę niezliczoną ilość darów, m.in. przypomnienie o tych wartościach, których uczyła mnie mama i wcielenie ich w życie na stałe. Nie dlatego, że tak trzeba, tylko dlatego, że tak chcę.

Poznaliśmy się dawno temu, kiedy była jeszcze dzieckiem, ale mając niespełna 18 lat potrafiła przewrócić życie do góry nogami kilka lat starszemu Wojtkowi. Nie tylko urodą, ale pewnością siebie, uśmiechem i tym jak bardzo miała poukładane w głowie już w tym wieku. Nie mam co ukrywać, że ja mając tyle lat co ona byłem na totalnie innym poziomie dojrzałości.

To dzięki Ani mam dwóch synów (ok, dzięki mnie również), to jej zawdzięczam bardziej ambitne myślenie o pracy, to ona wpłynęła na jedną z moich największych wad, czyli słomiany zapał, to dzięki niej zbliżyłem się jeszcze bardziej do Boga. Nie udało jej się zlikwidować problemu znikania skarpetek w domu, ale cóż, są rzeczy nie do przeskoczenia. 😉 

Źródło inspiracji 

Nie lubię słowa pantoflarz, bo często zawiera w sobie negatywną dawkę emocji, wrzucając do jednego worka całkowity WPŁYW kobiety na faceta. Trzeba jednak rozróżnić zły wpływ od dobrego. Zgodzę się, że absolutne podporządkowanie mężczyzny względem kobiety, może być dla niego destrukcyjne. Jeśli mamy jednak do czynienia z kobietą, jako źródłem inspiracji, motywacji do zmian, osoby z której facet może czerpać wzorce, nie naruszając przy tym swojej męskiej osobowości, to taki wpływ w moim odczuciu stanowi tylko i wyłącznie wartość dodaną. Tak dla samego osobnika płci męskiej, jak i dla relacji, którą rozwija wspólnie z jego wybranką. 

Bo tu nie chodzi o to, żeby kogoś “przestawiać” na swoją modłę, zmieniać charakter i osobowość o 180 stopni.  Takie działanie jest raczej niewskazane. Ale jeśli dwoje ludzi (mówiąc już tylko konkretnie o związku) może mieć na siebie nawzajem dobry wpływ, mogą uczyć się od siebie i widzieć na co dzień owoce tych zmian, to jest to sytuacja win-win. Zyskują wszyscy.

Nie boję się mówić, że kobiety “mają te moc”. Bo z mojego doświadczenia wynika, że kto jak kto, ale właśnie płeć piękna poczyniła w moim życiu największe zmiany. Dzięki nim jestem kim jestem. Dzięki nim rozwinąłem się na wielu płaszczyznach życia. Dzięki nim staram się (choć bardzo często mi to nie wychodzi) być dobrym człowiekiem.  

 

______________________________________________

Jeśli tekst spodobał Ci się na tyle, że chciałbyś go udostępnić i podzielić się z innymi – WIELKIE dzięki!

Jeśli jesteś tu pierwszy raz, wpadnij również na FB – KLIK

INNE TEKSTY

O TYM, co sprawia, że mamy siłę NA WSZYSTKO

FACET ZAJMUJĄCY SIĘ DZIECKIEM TO HAMULEC DLA ROZWOJU CYWILIZACJI!

 MOJA ŻONA SIEDZI W DOMU Z DZIECKIEM I NIC NIE ROBI

SAMOTNE RODZICIELSTWO, czyli rodzicielstwo LEVEL HARD

Rodzicu, TO minie! Czyli nadzieja dla młodych adeptów rodzicielstwa

 DLACZEGO PRAWDZIWY FACET NIE POWINIEN POMAGAĆ KOBIECIE PRZY DZIECKU?

PAPIEROSY, CZYLI JAK POWOLUTKU ZABIĆ WŁASNE DZIECI

z ojcowskim pozdrowieniem!

 

Comments

comments

czytaj również...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *