Dziennik osobisty

Gustaw Odkrywca i trochę o BLW

Jesteśmy już na tym etapie, że Gusiek od ok. 1,5 miesiąca raczkuje, wstaje, próbuje wdrapywać się na wszystko co jest w zasięgu jego wzroku. Czyli… na wszystko. Jak już mówimy o wstawaniu to mówimy oczywiście o podciąganiu się na nogi przy pomocy: szczebelków w kojcu, krzesła, fotela, stolika, uchwytów szuflad, wanny, szyby, nogi od krzesełka… …

Dziennik osobisty

Początek.

2. maja 2016. Godzina 18.50. Pierwszy oddech prawie 4-kilogramowego Cudu, a zaraz potem przeszywające spojrzenie, które wydawało się mówić: “Eeej, o co chodzi, tak mi było ciepło, a teraz..? Ale w sumie… tu też jest dobrze :)”. Po 5 sekundach przytulony “skóra do skóry” do swojej mamy wyglądał podobnie jak ktoś, kto zziębnięty wrócił do domu, …