artykuł

STORYTELLING dla rodziców, czyli jak i po co opowiadać dzieciom historie

– O wilku! – słyszę jęk G. Tego wieczora to bajka o wilku jest jego największym marzeniem. Próbuję wymyślić na szybko jakąś historię o strasznym czworonogu. Skleić choć kilka zdań, które trzymałyby się kupy i stworzyły ciekawą fabułę. Wewnętrznie sam jęczę jak ten wilk. Z każdym zdaniem co raz bardziej czuję jakbym się cofnął kilkanaście lat, stał przy tablicy i próbował streścić polonistce “Lalkę”, którą skończyłem czytać na okładce. 
Uff… dzisiaj jakoś się udało, ale chyba muszę już pomyśleć o jutrzejszych świnkach… Męka!

 

STORYTELLING – co to właściwie jest?

To sztuka. Sztuka budowania historii poprzez oddziaływanie na emocje i wyobraźnię słuchacza. W biznesie i marketingu to pojęcie znane już od kilkudziesięciu lat. Wielkie firmy chętnie wykorzystują to narzędzie do pozyskiwania serc klientów.  Jeśli jesteś fanem reklam Ikei, Allegro czy Apple to padłeś “ofiarą” właśnie storytellingu. Genialnego, na marginesie.

Ale storytelling jest również dla nas, dla ludzi, którzy chcą zbudować relację z drugim człowiekiem.  A kto, jak nie rodzic potrzebuje takiego narzędzia? Komu jak nie nam, ojcom, matkom zależy na najlepszych relacjach z dzieckiem?

Na podstawie warsztatów prowadzonych przez Krzysztofa Filarskiego podczas X Forum Tato.net, przedstawię prosty schemat, który już dziś możesz wcielić w życie i zaspokoić ciekawość swojego dziecka. I już żadne wilki nie będą wyzwaniem!

Historia krok po kroku

Schemat każdej historii powinien być oparty na 3 filarach.

Przede wszystkim potrzebujesz wyrazistego BOHATERA,  który będzie grał główną rolę w Twoim opowiadaniu. Może to być postać fikcyjna, np. superbohater, postać z bajki. Może to być ktoś kogo znasz, ktoś z rodziny (dziadek, babcia, ciocia ip.). Może być również jakiś VIP (prezydent, król, znana osobistość) albo po prostu Ty lub Twoje dziecko. Najlepiej, jeśli wymyślisz mu imię.

Opowiem Ci historię o Józku, pełnym energii i wyobraźni chłopcu, który od zawsze dążył do samodzielności i miał głowę pełną pomysłów. Pewnego razu, korzystając z pięknego letniego dnia, Józek wraz ze swoim młodszym kuzynem Frankiem postanowili odwiedzić babcię, która mieszkała nieopodal. Wystarczyło tylko przejść kawałek przez las… 

Jeśli już masz bohatera, musisz wymyślić mu WYZWANIE, któremu musi sprostać. Jeśli oglądałeś kiedyś hollywoodzkie filmy to wiesz o czym mówię. Tam każdy bohater ma misję ratowania świata, ludzkości albo pięknej kobiety. To ostatnie oczywiście najważniejsze i najbardziej interesujące. Wyzwanie jednak nie przychodzi łatwo. Przeciwności losu nie pozwalają naszemu bohaterowi wypełnić misji od razu i na jego drodze pojawiają się przeszkody – wróg naszego bohatera.

(…) idąc razem główną ścieżką przez las, w pewnym momencie zobaczyli wyjątkowo dużą wiewiórkę, która zaledwie kilka metrów od Józka i Franka zajmowała się orzeszkiem. Trzask. Usłyszała ich i szybko wskoczyła na drzewo. Potem na kolejne i kolejne. Niesamowicie zainteresowani zwierzątkiem chłopcy nieświadomie zboczyli z głównej drogi i podążyli za wiewiórką. Nagle, kiedy zniknęła z ich zasięgu wzroku, zorientowali się, że… nie wiedzą gdzie są. Zgubili się. Franek bardzo się zaniepokoił, bo kompletnie nie wiedział co teraz! Spojrzał na Józka, który milczał przez kilka minut i wytężał umysł, jakby chciał sobie coś przypomnieć.
– Już wiem! – zakrzyknął Józek i zaczął z bliska przyglądać się drzewom i kamieniom. Zdezorientowany Franek obserwował kuzyna, który po krótkiej chwili, triumfalnie obwieścił:
– Musimy iść tam! Mech lubi cień, więc porasta zawsze północną stronę kory i kamieni. Idąc w tamtym kierunku, na pewno dojdziemy do babci! 
– Ale skąd ty to wiesz, Józku? – zapytał Franek 
– Jak to skąd? Ze szkoły!  (…)

Po męczącej walce z przeciwnościami losu, nasza postać zwycięża, osiąga założony wcześniej cel i dochodzimy do sedna sprawy – MORAŁU, przesłania. W tej części trzeba zawrzeć to, co tak naprawdę chcemy przekazać naszemu dziecku. Jakaś wartość dodana, która sprawi, że wyciągnie wnioski, nauczy się czegoś nowego o życiu albo o swojej rodzinie (w przypadku opowiadania opartego na prawdziwych wydarzeniach).

Rodzice Józka oraz babcia nie mogli wyjść z podziwu, że chłopcy szczęśliwie dotarli do domu. Dziwili się skąd Józek wiedział tyle o przyrodzie! Sam Józek, utwierdził się w przekonaniu, że warto się uczyć i być uważnym w szkole, bo nigdy nie wiesz kiedy zdobyta wiedza może Ci się przydać! W najmniej oczekiwanym momencie nauka może być ostatnią deską ratunku!

 

A tu nasz schemat w formie graficznej:

W rodzicielskim STORYTELLINGU nie opowiadasz dla samego opowiadania. Podobnie jak w tym  biznesowym, Twoja opowieść ma służyć konkretnym celom. Z tą różnicą, że za pomocą historii nie sprzedajesz produktu, a przekazujesz wartości i naukę.  Przesłanie to najważniejsza część historii. Dlatego zanim zaczniesz – zaplanuj finał.

3 minuty z doby

Wydawać się może, że ten plan jest prosty i oczywisty. Ale ja dopiero po zapoznaniu się z nim zrozumiałem, dlaczego totalnie nie wychodzi mi opowiadanie historii. Nie wiedziałem tak naprawdę, co chcę przekazać mojemu synowi!

Sam schemat wymaga, żeby sięgnąć do naszych zasobów wyobraźni, dlatego dobrze jest rozwijać swoją fantazję np. poprzez czytanie książek. Historia nie musi być długa. Wystarczy kilka minut. Ale te kilka minut będzie czasem najwyższej jakości z Twoim dzieckiem. Bezcennym czasem, który przy regularności, zapamięta na bardzo długo.

Warto też mieć w zanadrzu kilka prawdziwych opowiadań z naszego życia. Z życia dziadków czy bliskich nam osób. To niesamowicie cenny materiał, który może przetrwać w formie mówionej długie lata. Stwórz własne legendy! Wzmacniając w ten sposób relację z dzieckiem, daj mu to co najcenniejsze – Twój czas, uwagę i zaangażowanie.

Ja podejmuję wyzwanie i w 2019 zamierzam opowiedzieć synowi 365 historii. Każda inna. Każdego dnia.

Jestem pewien, że warto. Dla niego i dla siebie.

PS  Mój syn krótko po pierwszej krótkiej historii, opowiedzianej wg schematu zasnął. W zasadzie to teraz nie wiem czy powinienem się cieszyć czy płakać…

 

______________________

BONUS:  schemat do pobrania!

Comments

comments

czytaj również...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *