Gadki tatki

Życie przed dzieckiem. 5 rzeczy, za którymi tęsknię.

Kiedy już pojawi się na świecie ten nasz mały kochany, bręczący szkrab, wszystko się zmienia. Wystarczy spojrzeć w lustro po nieprzespanej nocy i zobaczyć swoje podkrążone oczy. I już wiesz, że mimo, że dziecko jest największym szczęściem w życiu, to czasami wydaje się, że weszło do Twojego poukładanego życia z brudnymi od błota butami. I roznosi to błoto po cały domu. Wrrróć – po całym świecie 🙂 

To jasne, że nikt normalny nie chciałby pozbyć się swojego dziecka. Wprowadza ono niezliczoną ilością pozytywnych zmian, które trudno przeliczyć na cokolwiek. Jednak pewnie każdy rodzic ma taką listą rzeczy, za którymi tęskni, a które jednak tak szybko nie powrócą. Dziś skupię się tylko na pięciu:

 

CZAS WOLNY (dla siebie)

Tu nawet nie chodzi o to, że go nie ma albo jest skurczony do minimum, bo to kwestia organizacji i ustalenia priorytetów. Mam na myśli to, że w czasach “przed dzieckiem” można było zrobić wszystko w każdej chwili, nie bacząc na nic dookoła. Idziemy do kina? OK! Idę na siłownię! OK! Idę na drzemkę! OK! Wolność. Teoretycznie mógłbym oczywiście pójść na trening o ludzkiej porze, tzn. 18/19, ale szczerze mówiąc szkoda mi tego czasu, który mogę spędzić z synem. I tak jest go przecież niewiele w ciągu tygodnia, kiedy pracujemy w systemie 9-17.

 

PODRÓŻ (w spokoju)

Bez przerw na siusiu, kupkę czy chrupkę. Po prostu jedziesz. Włączasz muzykę i ruszasz. Ilość przejechanych kilometrów nie zależy od humoru i wytrzymałości najmłodszego pasażera tylko wyłącznie od Ciebie i Twojego zmęczenia. 1500 km na raz – nie ma problemu. Cisza, spokój, tylko dźwięk silnika. Dzisiaj po zatrzaśnięciu drzwi i przejechaniu 783 metrów słyszysz – “Chcę już wyjść!!!”. I wiesz, że to będzie kolejna “przyjemna” podróż z arią graną z fotelika…

 

DIRTY DANCING 

(nie do końca dirty i nie do końca dancing)

Kiedy wspominam teraz “przedsynowe” romantyczne chwile, wieczory z żoną, myślę sobie, że nie wiedzieliśmy jak cenny jest to dar. Po narodzinach pierworodnego, kiedy próbowaliśmy pokazać naturze, że to nie bocian przynosi dzieci, w 8/10 przypadków w najbardziej “odpowiednim” momencie, odzywała się słuchawka babyphona z niesamowicie “romantycznym” odgłosem płaczu niemowlaka. I cały misterny plan…

 

SEN (i jego brak)

Dobra, to że rodzice generalnie się nie wysypiają to jest znany temat i po prostu trzeba do niego przywyknąć. Chyba, że jesteś szczęściarzem i Twoje dziecko przesypia gładko noce, śpi po 12 godzin i generalnie jest kosmitą. Wtedy ten problem Cię nie dotyczy i możesz kontynuować normalne życie ze spokojnymi porankami, pobudką o normalnej porze i bez dwulatka wchodzącego Ci na głowę. Dosłownie. Codziennie rano czuję się jakbym znowu był w szkole podstawowej kiedy mama nie mogła wyciągnąć mnie z łóżka. Tylko, że tą “mamą” jest teraz  mój syn, dla którego zejście do salonu samemu jest jak zdobycie K2 zimą i nie wyobraża sobie innego scenariusza niż wspólny poranek z ojcem. Niezależnie od godziny na zegarku. Co zrobisz, nic nie zrobisz.

 

JEDZENIE (w spokoju)

Jestem dość wrażliwy na punkcie jedzenia. Oczywiście bardzo lubię spożywać posiłki z dzieckiem, często jest bardzo zabawnie i miło. Jednak z łezką w oku wspominam czasy, kiedy smażąc sobie jajecznicę z 6 jajek na moim talerzu faktycznie lądowało 6 jajek, a nie 4. Teraz jest tak, że nawet kiedy pytam wcześniej syna czy chciałby też jajecznicę, odpowiada NIE, po czym widząc mój talerz błagalnym tonem prosi o porcję dla niego. I tak jest z wszystkim. Zrobisz sobie herbatę – ja też chcę!, obierzesz sobie jabłko – o, co masz?! itp.itd. W pewnym sensie, w tym aspekcie dzieci są jak kobiety. Pozdrawiam serdecznie moją żonę, która zachowuje się tak samo:

– Anulka, chcesz kanapkę?

– Nie, dziękuję!

 5 minut później:

– Ooo, jakie ładne kanapki, mogę? 

 

___________________________________________________

Jeśli spodobał się Tobie ten tekst, będzie mi niezmiernie miło, jeśli udostępnisz go gdzieś za pośrednictwem mediów społecznościowych! Dzięki !

A jeśli jesteś tu pierwszy raz to wpadnij i zostaw lajka również na stronie na FB – KLIK ! Dzięki!

Zapraszam również do poprzednich wpisów, np.:

JAK RADZIĆ SOBIE Z KOBIETĄ W CIĄŻY. PORADNIK DLA FACETÓW

 CZY OJCIEC ZAWSZE KOCHA TAK SAMO?

 MOJA ŻONA SIEDZI W DOMU Z DZIECKIEM I NIC NIE ROBI! 

i wielu innych!

Comments

comments

czytaj również...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *